Tadeusz Meszko napisał fantastyczną powieść akcji, w której pojawiają się wyścigi samochodowe, terroryści, działacze Greenpeace oraz piękne kobiety.

W głębszej warstwie jest to jednak gorzka diagnoza naszej rzeczywistości. Obraz świata zdominowanego przez supertechnologie, dzielącego społeczeństwo na ludzi z „górnej półki” i nieprzydatne nikomu „śmieci”, odbierającego wolność wyboru.

Gdy w krajobrazie Nowego Jorku ożywają opisane przez Homera stworzenia, takie jak: centaurowie, harpie, syreny i cyklopy, trzeba zadać sobie pytanie o istotę człowieczeństwa i granice, których przekraczać nie powinniśmy.

Żywa wyobraźnia, połączona z nowinkami z dziedziny genetyki, zaprawiona szczyptą humoru, dała efekt w postaci niezwykle wciągającej lektury, którą polecam każdemu miłośnikowi inteligentnej science fiction.

 

Wojciech Chudziński, z-ca redaktora
naczelnego miesięcznika „Nieznany Świat”.