Okładka powieści Tadeusza Meszko "Śmieciowi ludzie"

Recenzja Marka Żelkowskiego

Powieść Tadeusza Meszko „Śmieciowi ludzie” to znakomity przykład umiejętnego połączenia prozy rozrywkowej spod znaku sensacji oraz SF z narracją niosącą przesłanie natury ogólniejszej, sięgającej w obszary pytań filozoficznych – o człowieczeństwo; o transhumanizm; o dopuszczalne granice eksperymentu naukowego.

czytaj dalej

Recenzja Mirosława Gołuńskiego

Tadeusz Meszko w swojej kolejnej powieści nawiązuje do popularnych w ostatnich latach utworów, których akcja osadzona jest w bliskiej przyszłości, a jej treść związana jest z genetycznymi modyfikacji ludzkiego genomu. […] Całość jest zwartą opowieścią, która ma dużą szansę na sukces wydawniczy…

czytaj dalej

Uwolnić śmieci [fragment powieści]

Fragment rozdziału 1 powieści „Śmieciowi ludzie”. […] Dragonfly był już w powietrzu i dokonywał pierwszego zwiadu. Nagle Cristian zamarł. Z samochodów zaczęli wysiadać ludzie. Umięśnieni, o łysych głowach. […] Czyżby przyjechali ich zlikwidować? Już chciał połączyć się z Andreą, uprzedzić grupę, gdy widok pasażera z przedniego siedzenia pierwszego auta zamroził mu mózg. Mężczyzna nie był tak umięśniony jak pozostali, lecz miał… rogi.

czytaj dalej

Groby i śmietniki [fragment powieści]

Fragment rozdziału 1 powieści „Śmieciowi ludzie”. „[…] Ale Tesalia to również kraina centaurów. Światłego Chirona – wychowawcy Jazona, Heraklesa czy Achillesa. Jak i pijaka oraz gwałciciela Eurytiona, który w czasie wesela króla Pejritoosa dobierał się do panny młodej. Ann już od trzech lat szukała grobu porywczego centaura, którego w niesławie pochowali inni centaurowie.”

czytaj dalej